Mieszkaniowa jazda próbna
O pomysłach deweloperów na przyciągnięcie klientów mowa była nie raz. Czym zaskoczą jesienne Krakowskie Targi Nieruchomości? Z pewnością pojawią się nowe promocje. Jakie?
O metodach promocji inwestycji mieszkaniowych przeczytać można było w krakowskiej Gazecie Wyborczej. Zdaniem autorki publikowanego tam artykułu, potencjalni nabywcy zdążyli się już przyzwyczaić do licznych gratisów, które proponują deweloperzy starający się jeszcze bardziej uatrakcyjnić swoją ofertę. W efekcie standardem staje się nowe mieszkanie z wyposażeniem kuchni czy łazienki, albo obu tych pomieszczeń jednocześnie. Równie dobrze takim dodatkiem może stać się nowiutkie auto lub choćby miejsce postojowe. Zaraz potem trafiają się oferty rodzinnych wczasów w egzotycznym kurorcie, karnety na lot balonem lub najzwyczajniejsze w świecie zniżki.
Jednak wszystko to już było, trudno więc się dziwić, że klienci nie rzucają się na tego rodzaju oferty, przebierając w poszukiwaniu wymarzonego M. Tymczasem na rynek krakowski trafia właśnie ok. 1,5 tys. lokali ze zrealizowanych ponad 130 budów. Lokalnym deweloperom nie pozostaje nic nowego, jak zawalczyć tej jesieni o wyższą sprzedaż. Czym zamierzają kusić nabywców?
Podstawą ich strategii wydają się być krótkoterminowe rabaty, zmuszające do podjęcia szybkiej decyzji. Jednak nie brak też nowych pomysłów. Jednym z ciekawszych jest idea mieszkania bez kredytu. Aby zasiedlić mieszkanie, wystarczy wpłacić 15 proc. jego wartości, a następnie regulować miesięczne raty deweloperowi. Te częściowo doliczane są do wkładu własnego, a częściowo pokrywają koszty najmu lokum - do czasu, aż bank udzieli kredytu.
Inną interesującą opcją zachęca Angel City. Deweloper ten, zdając sobie sprawę z powagi decyzji, jaką jest zakup mieszkania, pozwala je wcześniej przetestować. Jak? Będzie to możliwe już 19 września, podczas najbliższych Krakowskich Targów Nieruchomości. Wówczas to rozlosowana zostanie "mieszkaniowa jazda próbna". W efekcie, szczęśliwy zwycięzca, aby przekonać się o zaletach mieszkania, będzie mógł spędzić trzy dni w jednym z apartamentów wystawionych na sprzedaż.
Pomysł sam w sobie wart uwagi. Jeśli się przyjmie, z pewnością zrewolucjonizuje rynek mieszkaniowy. Jednak trudno liczyć, że wpisze się na stałe w listę deweloperskich strategii.
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



