TermoDom.pl

Newsletter

Dyrektywa EPBD

Publikujemy tu nie tylko tekst samej Dyrektywy o efektywności energetycznej budynków, ale... więcej

Harmonogram wdrażania...

Losy Dyrektywy EPBD w Polsce mają już swoją krótką, ale bardzo intensywną historię.... więcej

Solary

Do ziemi dociera nieprzerwanie odnawialna energia w postaci promieniowania słonecznego. Jak... więcej

Remontujemy pełną parą

Remontujemy pełną parą

Materiały choć tanie, słabo się sprzedają, a mimo to akcja remontowa w polskich domach trwa nieprzerwanie. Tak przynajmniej wynika z danych MF o wysokości zwrotu VAT za materiały budowlane.

Zdawałoby się, że kryzys, dotykający boleśnie tak wiele dziedzin życia, objawi się i tu. Tymczasem przeciętnego Kowalskiego problem chyba nie dotyczy. Polacy jak co roku budują i remontują. Nie do końca tylko wiadomo, z czego, bo większość składów nie odnotowała większego popytu na materiały. Najczęściej można mówić raczej o spadku sprzedaży, przynajmniej porównując obecną sytuację do tej sprzed kryzysu.
 
Najciekawsze jednak, że różnica między wysokością wypłaconych przez fiskusa pieniędzy, czy to przed kryzysem czy w czasie jego trwania w żaden sposób nie potwierdza pesymistycznych komentarzy na temat sytuacji gospodarczej w kraju. Jak donosi Gazeta Wyborcza, o VAT za materiały budowlane w pierwszej połowie roku upomniało się bowiem 201 tys. osób, które złożyły wnioski na łączną kwotę 484,3 mln zł. W analogicznym okresie ubiegłego roku fiskus wypłacił 205 tys. inwestorów 437 mln zł, a w całym roku 2008 - odzyskali oni ponad miliard złotych.

To z jednej strony może potwierdzać fakt, że budowlanka indywidulana ma się całkiem nieźle. Z drugiej wskazywać, że w kryzysie uważniej oglądamy każdą złotówkę, a jeśli można coś odliczyć, częściej z tego korzystamy. Tak jest właśnie z odzyskiwaniem VAT za materiały budowlane. Choć procedura składania wniosku nie jest prosta, a okres oczekiwania na zwrot pieniędzy przeciąga się nawet do pół roku, wiele osób korzysta z takiej możliwości.

Warunkiem jest złożenie wniosku, to można zrobić tylko raz w roku, i udokumentowanie wydatków poprawnie wystawionymi fakturami. Licząc na łatwy pieniądz, pamiętać tylko musimy, że urząd skarbowy zwraca różnicę między stawką 22 i 7 proc., ale tylko za te materiały, na które po 1 maja 2004 r. został nałożony wyższy VAT, czyli np. okna, drzwi, cegły, dachówki, cement, gips itp.

Inna sprawa, że przy odliczaniu wspomnianych wydatków obowiązują limity, choć przyznać trzeba, że te ostatnio zostały podniesione. Dla osób,prowadzących inwestycje wymagające pozwolenia na budowę, górny limit wynosi 12,295 proc. równowartości średnich kosztów budowy 70 m kw. mieszkania, czyli dziś 33,5 tys. zł. Natomiast w przypadku inwestycji nie wymagających takiego pozwolenia jest to kwota 12,295 proc. równowartości średnich kosztów budowy 30 m kw. mieszkania, czyli obecnie 14,3 tys. zł.

Oczywiście warto jeszcze zauważyć, że mniej mogą sobie odliczyć osoby, które wcześniej korzystały z nieistniejącej już ulgi budowlanej lub remontowej. Mogą one wnioskować o zwrot 55,23 proc. kwoty VAT wynikającej z faktur, podczas gdy osoby, które nie odliczały dotąd wydatków na remonty, odzyskają 68,18 proc. kwoty VAT wynikającej z faktur.

(bpawlak), 25-08-2009
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Izolacja tarasu

Taras spełnia przede wszystkim funkcje użytkowe, ale chroni też pomieszczenia znajdujące... więcej

Kotły gazowe -...

Kocioł gazowy jest urządzeniem od lat stosowanym do ogrzewania domów i mieszkań.... więcej

Ceny surowców i paliw...

Grudzień był kolejnym miesiącem utrzymywania się cen zatwierdzonych jeszcze... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy