Coraz niższe temperatury, będące zapowiedzią ochłodzenia typowego dla sezonu jesienno-zimowego niejednokrotnie motywują nas do zabezpieczenia budynku przed utratą ciepła.
O ile będąc właścicielem domu mamy całkowitą możliwość decydowania o zasadności czy sposobie jego ocieplenia, o tyle to już nie takie proste, gdy mieszkamy w zabytkowej kamienicy czy budynku wielorodzinnym. Tu niejednokrotnie dla przeprowadzenia jakichkolwiek czynności termomodernizacyjnych potrzeba albo zgody konserwatora, albo jednomyślności większości lokatorów. Tymczasem pierwsze chłody stają się rzeczywistością dnia codziennego. Jak w tej sytuacji zadbać o komfort cieplny pomieszczeń?
Skoro nie można inaczej, warto rozważyć izolację od wewnątrz. Rozwiązanie to, choć do dziś wzbudza wiele kontrowersji, dzięki obecności na rynku zaawansowanych technologicznie paroprzepuszczalnych materiałów, pozwala zapewnić odpowiedni komfort cieplny wewnątrz pomieszczeń, nie wpływając na wygląd zewnętrzny budynku. Najważniejsze jednak, że wbrew pokutującym jeszcze poglądom, wspomagające regulację wilgotności ocieplenie od wewnątrz nie grozi dziś rozwojem grzybów czy pleśni.
Jak taka izolacja działa w praktyce? Przykładowo, ocieplając pomieszczenie od wewnątrz cienkimi bloczkami YTONG MULTIPOR, mamy pewność, że miliony porów w strukturze bloczka wchłoną nadmiar wilgoci (nie powodując przy tym szkody dla właściwości cieplnych ściany), aby za jakiś czas odparować ją z powrotem do wnętrza pomieszczeń, na przykład podczas ich wietrzenia lub wentylacji. W ten sposób wilgoć nie gromadzi się w sposób narastający, co w znaczny sposób ogranicza rozwój mikroorganizmów. Tu warto wspomnieć, że sama struktura, skład bloczków ma właściwości bakteriobójcze, dzięki czemu są one bezpieczne dla zdrowia, a nawet życia domowników. To ostatnie zapewnia doskonała odporność ogniowa bloczków (klasa niepalności A1).
I choć koszt wykonania ocieplenia tą metodą nie jest mały (ok. 1,5 tys. zł na 30 m2 ocieplonej powierzchni), to jednak warto zauważyć, że decydując się na bloczki YTONG MULTIPOR o gr. 5 cm uzyskujemy poprawę współczynnika U aż o 44 proc. w porównaniu do wymogów z lat 80-tych i aż o ponad 60 proc. w przypadku bloczków dwukrotnie grubszych.
Najważniejsze jednak, że ocieplenie za pomocą YTONG MULTIPOR można wykonać we własnym zakresie. Montaż łatwych w obróbce i wymagających jedynie użycia systemowej zaprawy bloczków, których powierzchnię można wykończyć tynkiem cienkowarstwowym, nie jest też specjalnie uciążliwy dla sąsiadów. A korzyści? Te odczujemy niemal natychmiast w postaci zdrowego mikroklimatu w ciepłym pomieszczeniu. Zapewne nie mniej ucieszą nas niższe rachunki za ogrzewanie...
Brak komentarzy